Mieszkanie ma 100m, jednopoziomowe. Ma być kominek, dodatkowo rozprowadzenie ciepła na inne pomieszczenia – jest to stara kamienica, układ amfiladowy (4 pokoje), kominek bedzie w środkowym pokoju, chce dogrzac te pokoje (juz bez kuchni itd).

Kazdy radzi inaczej, już zgłupiałam… turbina jest konieczna?? dodam, ze oczywiscie jest ogrzewanie z kaloryferów, nowe okna, w przedpokoju (biegnącym przez środek mieszkania) kuchni i łązience jest dodatkowo ogrzewanie podłogowe.

Na poczatku myslłąm o turbinie – bo jak ciepłe powietrze przeniesie sie tymi rurami? ale… pojawił sie problem gdzie ją umieścic, ma byc pieco kominek kaflowy, nieco inny niz typowoe kominki. Póżniej – hałąs, odradzali mi… w przypadku 2 poziomów robi sie turbine na strychu, jest zamknięta – tu – byłaby w salonie, troche porazka. Dodam, ze jestem wrazliwa na hałasy…nie wiem czy zbytnio by mnie to nie denerwowało:/

Ktos inny tez odradził turbine i zaproponował wkłąd kominkowy z systemem DGP grawitacyjnym, i ze przy tym układzie pomieszczeń bedzie OK.

Podobno tez są jakies kratki (umieszczone w pomieszczeniu gdzie ma wylatywac ciepłe powietrze) dodatkowo je wyciągające przy uruchomieniu wentylatorka w tej kratce.

Pomocy…:/ nie wiem co robić.